aaa Trasa rowerowa Meandry Giełczewki | Powiat Lubelski - Internetowy Informator Turystyczny

Trasa rowerowa Meandry Giełczewki

Jest to system czterech tras wyznaczonych drogami przebiegającymi głównie przez Krzczonowski Park Krajobrazowy i jego strefę ochronną. Prowadzą poprzez łagodne, lecz długie wzniesienia, z których możemy podziwiać urokliwe widoki. To mozaika pól otaczających porośnięte lasami wzgórza.

Trasa niebieska
Rozpoczyna się nad Zalewem Zemborzyckim, następnie prowadzi doliną Czerniejówki, przez Skrzynice i Chmiel, w pobliże wsi Nowiny Żukowskie – do leśnego rezerwatu „Chmiel” Dalej prowadzi w kierunku Olszanki. Po drodze mijamy rezerwat o takiej samej nazwie jak wieś. Potem kierujemy się szosą do Krzczonowa. Niedługo po stronie lewej miniemy cmentarz z I wojny światowej. Spoczywają na nim żołnierze rosyjscy i austriaccy. Na rondzie w centrum Krzczonowa skręcamy zgodnie z drogowskazem „Żuków 8 km”. Tuż obok ronda znajduje się zabytkowy kościół z 1633 r., z osobno stojącą dzwonnicą. Obydwa obiekty otoczone murem z lubelskiego wapienia. Przejeżdżamy przez Krzczonów Sołtysy i dojeżdżamy do rezerwatu Las Królewski. Tu można podziwiać urokliwe źródełka. Dalej droga wije się przez lasy. Otaczają one Walentynów, następnie przez Chodyłówkę docieramy do Bazaru. Tu kończymy trasę. Pokonaliśmy 25 km.
Trasa żółta
Rozpoczyna się w Krzczonowie i kieruje się w stronę Woli Sobieskiej. Po minięciu ostatnich domów Krzczonowa-Sołtysów i pokonaniu sporego wzniesienia kierujemy się w stronę Krzczonowa Trzeciego. (Po lewej stronie za ostatnimi domostwami polny „skrót” do Walentynowa i inny z powrotem do Sołtysów. również piękne widoki) Podjeżdżamy do wzniesienia na początku Sobieskiej Woli, gdzie można zatrzymać się w dawnym podworskim parku opodal nowego kościoła. Potem jedziemy do Dąbia i dalej do Pilaszkowic. Przez Bazar docieramy do Częstoborowic. Warto zobaczyć kościół z XVII w. Następnie ruszamy przez Stryjno, Wygnanowice i Felin do Majdanu Polickiego i „Szabałowej Góry” (282 m n.p.m.). Charakterystyczne wzniesienie – do połowy porośnięte lasem, a do połowy „łyse” góruje nad okolicą. Polną drogą dojeżdżamy do ostatnich budynków Antoniówki i dalej szosą pod górę do Nowin Żukowskich. Stąd mamy już z góry do rezerwatu „Chmiel”. Przejechaliśmy 35 km.

Trasa zielona
Trasa (30 km), oznakowana na zielono rozpoczyna się w Olszance. Prowadzi wzdłuż rzeczki o takiej samej nazwie. Niedługo mamy podjazd w kierunku Żukowa Drugiego. Jakiś czas szosa prowadzi dawnym gościńcem, wiodącym aż z Piask. W pobliżu pierwszych zabudowań wsi warto skręcić w prawo, na leśną żużlówkę. Niecałe 200 m dalej jest pomnik partyzantów poległych podczas potyczki z Niemcami 24 lipca 1944 r. Wracamy na trasę i kierujemy się w lewo do Kolonii Żuków. We wsi zachowały się jeszcze dawne budynki podworskie – mieszkania fornali, stodoły, spichlerze. Niektóre znajdują się już w zupełnej ruinie, inne są użytkowane do dziś. Dawny dwór zbudowany ok. 1840 r. stoi naprzeciwko nowego kościoła. Warto również przejść ciekawą ścieżką przyrodniczą. Zaczyna się ona za wsią na Kamiennej Górze. Jest tu stanowisko dziewięćsiła bezłodygowego. Stąd przez Walentynów możemy powędrować do „Lasu Królewskiego”. Kontynuujemy przejazd przez Policzyznę i Stryjno do Wygnanowic. Tu warto zobaczyć kościół, który wcześniej był dworską stodołą. Kolejny przystanek to Gardzienice, kiedyś należące do hetmana Stefana Czarnieckiego. Następne etapy to Borek i Piaski. Stąd kierujemy się na Brzeziczki i Brzezice. Na odcinku Struża – Brzezice trasa przebiega polnymi drogami.

Trasa czerwona
Najkrótsza, 17-kilometrowa trasa rozpoczyna się w Woli Gardzienickiej. Zanim wyruszymy na szlak warto obejrzeć zabytkowy młyn wodny z początku XX w. Potem przez Gardzienice, Podzamcze i Siedliszczki docieramy do Biskupic. W okolicach Krzczonowskiego Parku Krajobrazowego jest jeszcze kilka ciekawych nieoznakowanych tras polnymi drogami. Z Piotrkówka możemy pojechać w kierunku Lewandowszyzny. Za ostatnimi zabudowaniami po lewej stronie szosy skręcany pod górę. Po chwili jesteśmy na szczycie wzniesienia, z którego roztacza się wspaniała panorama. Droga łączy się z szosą Krzczonów – Bychawa w Kosarzewie Dolnym. Jeżeli dojedziemy tylko do zakrętu szosy z Piotrkówka do Lewandowszyzny i ruszymy pod górę w kierunku telewizyjnego masztu w Bożym Darze, znajdziemy się na wspaniałym miejscu widokowym. Przy dobrej pogodzie widać z niego komin lubelskiej elektrociepłowni i wyższe bloki Koziego Grodu. Polny trakt doprowadzi nas do Kosarzewa Górnego. W Gierniaku, za ostatnimi domami, przy prawej stronie szosy Lublin – Biłgoraj skręcamy w polną drogę. Po dłuższym czasie (kilka kilometrów!) podziwiania krajobrazu Lubelszczyzny dotrzemy do Kajetanowa. Stąd możemy wrócić szosą przez Giełczew lub przez Giełczew Doły i Radomirkę dojechać do Sobieskiej Woli.
Opracowanie na podstawie:

Jan Achremowicz – Tygodnik Niedziela



Dodaj komentarz

Zaloguj się żeby skomentować. Bezpłatna rejestracja w portalu.